Miód odsklepinowy

Odsklepiny to górna (wierzchnia) część plastra z miodem. Pszczoły przynosząc nektar do ula, składają go do komórek plastra, gdy zostanie odparowany nadmiar wilgoci i komórka jest już pełna miodu, pszczoły zaklejają taką komórkę woskiem na samej górze (zasklepiają), aby ją zabezpieczyć. To tak jakby zakręcić słoik. I ta pokrywka z wosku to właśnie odsklepiny. Należy dodać, że odsklepiny to wosk dziewiczy najwyższej jakości, bez jakichkolwiek zanieczyszczeń. Gdy pszczelarz wiruje miód z plastrów, ścina tą wierzchnią warstwę wosku i wkłada do sit, aby pozostały tam miód obciekał swobodnie. Miód ociekający z odsklepin na sitach, dzięki temu, że nie jest wirowany, wszystkie te związki lotne i olejki eteryczne zachowuje. Jest w nim więcej związków rozpuszczalnych w miodzie, które pochodzą z wosku, propolisu a także pyłku kwiatowego, niż w miodzie tradycyjnie wirowanym w miodarce.
Lotne składniki miodu to składniki pochodzenia roślinnego- najczęściej są to składniki roślinnych olejków eterycznych z nektaru, propolisu i pyłku pszczelego, oraz pochodzące z organizmu pszczoły: z jadu pszczelego, wosku, feromonów i innych wydzielin gruczołów pszczelich. Składniki lotne to w zależności od gatunku miodu, ok.60 naturalnych form chemicznych z gatunku alkoholi, aldehydów i ketonów.

Ze względu na dużą zawartość związków lotnych w tym miodzie, dedykuje się go głównie na zapalenie zatok oraz choroby górnych dróg oddechowych. Łyżeczkę miodu z odsklepin należy włożyć do ust i przetrzymywać do całkowitego rozpuszczenia. Miód w ustach podgrzewa się i rozpuszcza poprzez wydzielanie śliny. Zaczyna się wydzielać duża ilość substancji lotnych. Te substancje mają silne właściwości gojące, zmniejszają opuchlizny a także pobudzają śluzówki. Wydzielając się w ustach przechodzą do jamy nosowej oraz kanałów zatokowych, dzięki czemu zmniejszają opuchliznę i dezynfekują kanały.

Produkt dostępny

Dostępny w gramaturze 1050g oraz 380g

Biały nalot / pianka – dlaczego mam to w słoiku?
Aby wydobyć miód
odsklepiamy ręcznie ramki i używamy tradycyjnej miodarki, która dzięki działaniu siły odśrodkowej wyrzuca miód na ścianki urządzenia. Miód w tym procesie ulega napowietrzeniu. Kolejnie spływa on do sit, jest przecedzony, aby pozbyć się wszystkich zanieczyszczeń stałych – jak np. kawałki wosku. W tym etapie zaczyna tworzyć się pianka. Jest to: uciekające powietrze, maleńkie drobinki wosku, pyłku a nawet propolisu, które nadają prawdziwemu, rzemieślniczemu miodowi ten cudowny aromat. W miodach produkowanych na dużą skalę tego nie znajdziecie, gdyż jest on bardzo dokładnie filtrowany. Piana na miodzie pokazuje także, że jest on „żywy”, bioaktywny, prosto z ula, nieprzetworzony.

Następnie miód przelewany jest do beczek/odstojników i w końcu do słoików. Powietrze jakie jeszcze zostało w miodzie zaczyna się wydobywać na powierzchnię (trwa to dość długo, gdyż miód jest gęsty). Podczas krystalizacji zaczynają być widoczne na górze słoika nacieki, jakby miód odkleił się od słoika. To właśnie powietrze.

W miodach jasnych – takich jak rzepakowy, łąkowy czy wielokwiatowy zaobserwować można także
biały nalot na górze słoika. Jest to znak naturalnie występującego w miodach wysokoglukozowych drożdżaka. Ten biały nalot to glukoza, która zebrała się na górze słoika na skutek życia drożdżaka (który wyjada fruktozę z miodu). Jest to także dowód na to, że miód żyje i nie został poddany zbędnej obróbce.

Na życzenie klienta istnieje możliwość sprzedaży miodów płynnych (standardowo jest on skrystalizowany w sezonie jesienno-zimowym, poza miodem akacjowym). Do dekrystalizacji miodów używamy specjalnej komory z termostatem, gdzie temperatura nie przekracza 42oC (jest to temperatura maksymalna dekrystalizacji miodu, w której nie traci on swoich właściwości prozdrowotnych). Proszę zaznaczyć to w zamówieniu!

Aby dowiedzieć się jak nabyć nasze produkty